Bayer 04 Leverkusen po zwycięstwie nad AS Romą w rewanżowym spotkaniu półfinałowym, awansował do finału Ligi Europy. To niejedyny sukces zespołu Xabiego Alonso – zanotowali również 49. mecz bez porażki, co jest absolutnym rekordem. W finale LE zmierzyli się z Atalantą Bergamo, z którą przegrali 0:3 i tym samy ich passa została przerwana. W poniższym artykule skupimy się jednak tym jak wogóle doszło do tego, że “Aptekarze” znaleźli się w finale.
Historyczny sezon Bayeru Leverkusen
Sezon 2023/2024 podopieczni Xabiego Alonso już teraz mogą zaliczyć do udanych. Zapewnili sobie mistrzostwo Niemiec na długo przed zakończeniem rozgrywek ligowych. Mogą liczyć również na dodatkowe trofeum: Puchar Niemiec (jeżeli 25 maja okażą się lepsi, niż drugoligowy FC Kaiserslautern).
Maszyna Xabiego Alonso nie do zatrzymania!
Ćwierćfinałowy mecz LE Bayeru Leverkusen z West Ham United (w bramce Łukasz Fabiański) udowodnił, że niemiecka drużyna jest nie do pokonania. Mecz zakończył się wynikiem 2:0, co dało 42. spotkanie bez żadnej porażki Mistrzom Niemiec (36 z nich wygrali).
Pewni swego podopieczni Xabiego Alonso na BayArena od pierwszej minuty oddawali mnóstwo strzałów na bramkę, ale świetnie dysponowany tego dnia 39-letni polski golkiper nie ułatwiał im zadania. Popisał się wyjątkowymi paradami i to właśnie dzięki niemu, przez dużą część spotkania utrzymał się remis.
Polak został pokonany dopiero w 83. minucie przez Jonasa Hofmanna, a następnie w doliczonym czasie gry (90+1) przez Nigeryjczyka Victora Bonifacego.
„Aptekarze” nie odpuszczają do końca
Prawdziwe widowisko sportowe zafundowali kibicom piłkarze włoskiej AS Roma oraz niemiecki zespół Bayer 04 Leverkusen. Zarówno pierwsze spotkanie półfinałowe, jak i rewanżowe były pełne emocji. Na Stadio Olimpico w Rzymie mecz zakończył się 2:0, z korzyścią dla tegorocznych mistrzów Niemiec. Bramki na wagę zwycięstwa zdobyli Florian Wirtaz (28. minuta) oraz Robert Andrich (73. minuta). Po trafieniu tego ostatniego, emocje trzymane na wodzy puściły i piłkarze obu zespołów wdali się w przepychankę. Na szczęście po chwili konflikt udało się załagodzić.
„Giallorossi” przygotowali się do rewanżowego spotkania na zaciętą batalię i nie chcieli ułatwić zadania gospodarzom, którzy na BayArena są niepokonani. Aż do 82. minuty utrzymywał się wynik 2:0 dla gości. Oznaczał dogrywkę, a być może nawet rzuty karne. Losy spotkania niespodziewanie odwrócił stoper włoskiej drużyny, Gianluca Mancini, od którego piłka odbiła się niefortunnie po dośrodkowaniu rzutu rożnego i trafiła do siatki. Oznaczało to awans Bayeru do finału LE.
„Aptekarze” postanowili jednak grać do końca i pokazać swoją wyższość. Ponadto nie chcieli przerywać imponującej passy 48. meczów bez porażki. W 7. minucie doliczonego czasu gry do bramki trafił Josip Stanisić, a tym samym doprowadził do wyrównania.
49. meczów bez porażki – absolutny rekord niemieckiego zespołu!
Bayer Leverkusen, po zwycięstwie nad AS Romą utrzymał niesamowitą passę meczów bez porażki. Podopieczni Xabiego Alonso nie przegrali (co najwyżej zremisowali) w 49. spotkaniach z rzędu. Ten wyczyn już przeszedł do historii. Niemiecka drużyna utrzymuje najdłuższą serię bez porażki wśród europejskich drużyn, od sezonu 1955/1956. Firmy z rynku inwestycyjnego jak np. brokerzy forex, którzy zawierają umowy sponsorskie w sporcie, zdecydowanie mają tu pole do współpracy, która przyniesie korzyść obustronną.
Co do rekordu, to dotychczasowym liderem była Benefica. Portugalska drużyna wyśrubowała niesamowity rekord w latach 1963-1965. Meczów bez porażki miała na swoim koncie aż 48.
Bayer Leverkusen pozostaje niepokonany od początku sezonu 2023/2024. Ostatni raz uległ 27 maja 2023 roku w wyjazdowym meczu z VfL Bochum 0:3 (34. kolejka Bundesligi).
Choć w finale Ligi Europy, który został rozegrany 22 maja na stadionie w Dublinie “Aptekarze” przegrali z Atalantą, dla której to był pierwszy taki sukces w historii klubu, ich wyczyn zapisał się na kartach historii. Czy ktoś ich przebije? Dowiemy się w przyszłości.